Wymagania co do ERP były do tej pory dość jasno określone. Jeden system miał ogarnąć wszystko: sprzedaż, magazyn, księgowość, produkcję, raporty, a najlepiej jeszcze e-commerce i CRM. Często jednak okazuje się, że takie podejście może przynieść więcej szkody niż pożytku. Rosną koszty modyfikacji, konieczne są kolejne obejścia, a „projekt wdrożenie” nigdy się nie kończy.

Wśród trendów na rok 2026 widać inne podejście. System ERP nadal ma duże znaczenie, ale przestaje być samotną wyspą. Staje się za to centralnym punktem ekosystemu, w którym nie liczy się samowystarczalność, a współpraca z innymi narzędziami.

ERP jako centrum ekosystemu, a nie monolit

Najprościej mówiąc, ERP ma być stabilnym rdzeniem, a nie miejscem, do którego na siłę wciska się każdą funkcję.

Tradycyjne podejście zakładało, że ERP powinno odpowiadać na każdą potrzebę w firmie – od księgowości po najdrobniejsze detale w logistyce. To prowadziło do tworzenia systemów przeskalowanych, trudnych w modyfikacji i generujących gigantyczne koszty przy każdej próbie zmiany.

Dlatego coraz częściej odchodzi się od traktowania ERP jako kombajnu do wszystkiego. W nowym podejściu układ wygląda następująco:

  • ERP to baza transakcji i porządku: dokumenty, stany, rozrachunki, kontrola procesów.
  • Wokół mamy wyspecjalizowane aplikacje: CRM, WMS, e-commerce, planowanie produkcji, obsługa serwisu, elektroniczny obieg dokumentów.
  • Do tego dochodzi warstwa analityki i automatyzacji: raporty, predykcje, wspomaganie decyzji, AI.

W efekcie dołożenie nowych funkcjonalności i dopasowanie systemu do zmieniających się potrzeb nie wymaga czasochłonnych i kosztownych modyfikacji.

Otwartość na integracje i rozbudowę

Zmiana podejścia oznacza także zmianę przy wyborze samego systemu ERP. To, ile sam system ma modułów i jakie obszary jest w stanie pokryć, traci nieco na znaczeniu. Ważniejsze stają się możliwości integracji i dodawania do systemu specjalistycznych rozwiązań odpowiadających na konkretne potrzeby.

Integracje mają być szybkie i proste. Jeśli każde podłączenie sklepu, kuriera, WMS albo systemu do faktur poprzedzone jest wielomiesięcznymi dyskusjami i próbami znalezienia działającego rozwiązania, to znak ostrzegawczy.Dodatkowo w dobrym środowisku dokładanie nowych elementów nie może nieść ryzyka, że po drodze coś się „rozsypie”.

Sztuczna inteligencja jako warstwa dynamiczna

Sztuczna inteligencja w 2026 roku nie jest kolejnym „kafelkiem” w menu systemu. To dynamiczna, nieustannie zmieniająca się warstwa. W wielu firmach wdrażanie kolejnych rozwiązań sztucznej inteligencji opiera się na tym, że ktoś gdzieś usłyszał o fajnym narzędziu i postanowił je wypróbować. W efekcie pojawiają się kolejni asystenci, ale nikt tak do końca nie wie jak i do czego można ich wykorzystać. W dodatku działają oni niezależnie od siebie, korzystając z różnych źródeł danych i dając różne odpowiedzi na te same pytania. Nie tędy droga. Warto budować środowisko, w którym narzędzia inteligencji można bezpiecznie podłączać i wymieniać.

Co to oznacza w praktyce?

  • Jakość danych to fundament. Jeśli Twój rdzeń w postaci systemu ERP generuje chaos, AI jedynie go pogłębi.
  • AI potrzebuje kontekstu i uprawnień. W firmie nie każdy powinien widzieć wszystko, a automatyzacja bez kontroli potrafi narobić szkód szybciej niż człowiek.
  • AI będzie działać obok ERP równie często jak w ERP. Asystent do zapytań, streszczeń, porządkowania zgłoszeń, wyszukiwania przyczyn błędów czy przygotowania analiz nie musi być na stałe wbudowany w ERP. Równie dobrze może być oddzielnym narzędziem, które korzysta z danych z systemu, gdy zajdzie taka potrzeba.

Jak to wszystko przekłada się na wybór rozwiązania?

Wdrożenie ERP przestaje być projektem z datą końcową oznaczającą uruchomienie systemu. Staje się procesem ciągłego rozwoju architektury.

W nowym modelu sukcesu nie mierzy się liczbą uruchomionych modułów. Kluczowe jest to, czy Twoja organizacja potrafi utrzymać kontrolę nad procesami i spójność danych przy stale rosnącej liczbie podłączonych narzędzi. To podejście brzmi mniej efektownie niż „system, który robi wszystko”, ale w praktyce daje firmie coś ważniejszego: swobodę rozwoju bez chaosu przy każdym nowym pomyśle, kanale sprzedaży czy automatyzacji.

Przygotowujesz się do wdrożenia systemu ERP? Umów się na bezpłatną konsultację poprzez formularz na dole strony lub sprawdź, jak to wygląda w Nav24 na stronie Wdrożenie systemu ERP w firmie!